Kupiliśmy maszynę do produkcji dymu i po raz pierwszy użyliśmy jej podczas zdjęć z cyklu „Dziewczyna Miesiąca” realizowanych dla lokalnego tygodnika. Pierwsze zdjęci z dymiarką powstały przed opuszczonym pałacem w Jakubowicach. Były to zdjęcia testowe zrobione na potrzeby prezentacji w Starostwie Powiatowym w Oławie, które chcemy namówić na włączenie się do akcji „Dziewczyna Miesiąca” i wspólne – razem z gazetą – wydanie kalendarza. Jeśli doszłoby do tego, wówczas rozszerzylibyśmy zasięg akcji o zapomniane zabytki występujące także poza Oławą, na terenie powiatu. Jest ich sporo, z pałacem w Oleśnicy Małej na czele.
Podczas zdjęć w Jakubowicach skupiliśmy się na dwóch sfinksach przed wejściem do pałacu. Dobraliśmy do nich dwie „lokalne Kleopatry” – siostry, podobne do siebie, jak dwa sfinksy. Makijaż i strój zgodny z koncepcją stylizacji egipskiej. Dym z dymiarki zamaskował nam nieco fasadę pałacu wydobywając na pierwszy plan sfinksa z dziewczyną.
Druga okazja do użycia dymiarki nadarzyła się po godzinie, kiedy to zaplanowaną mieliśmy drugą sesję z tego samego cyklu. To na wypadek, gdyby Starostwo nie podjęło rękawicy i egipskie zdjęcia z Jakubowic trafiły zamiast do gazety – do szuflady ( i tak się niestety stało). Tym razem fotografowaliśmy we wnętrzach. W opuszczonym budynku dawnej przychodni, którą oławianie kojarzą z miejscem wykonywania zdjęć rentgenowskich klatki piersiowej. Stylizacja, makijaż i rekwizyty podporządkowane tym, właśnie skojarzeniom. No i oczywiście dym – nie z cygara, nie z papierosów ( najśmieszniejsze, że ani Ania, ani modelka – Elwira, ani asystent Filip, ani ja nie palimy…) a z naszej dymiarki.








